sobota, 23 lutego 2013

Maggie O'Farrell "Ona pierwsza"

W tej książce ważny jest klimat; wyciszony, skupiony na detalach, kameralny. Tworzy go oryginalnie poprowadzona narracja, niejednocznaczne bohaterki i rodzaj niepewności, czy zawieszenia w czasie i przestrzeni, który każe nam w pełnym oczekiwania napięciu dotrwać do ostatniej strony powieści. 

Dwie historie, które na pozór nic nie łączy; pierwsza to opowieść o Alexandrze, która w Londynie lat 50. pragnie zrobić karierę i znaleźć osobiste szczęście. Pracuje, bawi się, poszukuje, błądzi... Niby to zwykła obyczajowa opowieść, romans, ale jednak nie do końca.

Druga to już współczesny Londyn i traumatyczna historia Eliny, która po bardzo ciężkim porodzie traci pamięć. Kiedy wchodzimy w ten skomplikowany, mroczny klimat trudnego macierzyństwa i zaczynamy rozumieć Elinę, naszą uwagę absorbuje już jej mąż. Oddany, emptyczny, wyrozumiały Ted - jak się okazuje - ma swoje własne traumy z przeszłości, które powracają do niego w najmniej oczekiwanym momencie. Ta opowieść wydaje się bliższa - choćby ze względu na osadzenie we współczesności, ale szybko okazuje się, że w tej książce nie ma "dalszych" i "bliższych" stron.

Losy bohaterów z pierwszej i drugiej opowieści łączą się bowiem w pewnej chwili w zaskakujący sposób, co podkręca akcję i wprowadza kolejne tajemnicze i intrygujące elementy. Nie wiadomo, dokąd nas ta droga zaprowadzi...

Tę książkę trzeba czytać uważnie, na wyciszonych emocjach. Skupiając się na detalach; rozmowach, słowach, chwilach. I przyglądając się swoim odczuciom. Wtedy rzeczywiście ma ona nie tylko treść, ale i sens.

Maggie O'Farrell subtelnie gra na emocjach, bawi się słowem, eksperymentuje z uczuciami bohaterów, ale też uważnie się nad nimi pochyla. I perfekcyjnie prowadzi czytelnika do finału. Więc to nie tylko psychologiczny thriller, jak ktoś mógłby pomyśleć, ale coś znacznie, znacznie więcej.

Maggie O'Farrell "Ona pierwsza", Dom Wydawniczy Rebis, 2013 r.

6 komentarzy:

  1. Wydaje się ciekawa ale jednocześnie trudna. Myślę, że sięgnę po nią jeśli tylko nadarzy się okazja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tydzień temu czytałam ksiażkę i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła mimo, iż autorki wcześniej nie znałam. Na pewno godna polecenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to także było miłe zaskoczenie ;)

      Usuń
  3. Poznałam tę autorkę przy książce "Zniknięcia Esme Lennox" i wiem, że ma potencjał. Umie dobrze kreować portrety psychologiczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa pozycja, warto przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...