Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igor Brejdygant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igor Brejdygant. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 sierpnia 2019

Igor Brejdygant "Szadź"

 Igor Brejdygant „Szadź”, Marginesy

„Szadź” to gotowy scenariusz na film. I najlepszy polski kryminał, jaki w tym roku przeczytałam.

Od początku znamy mordercę. Poznajemy go bardzo dokładnie, krok po kroku, mamy więc szansę „wejść  w jego skórę”. To dobry zabieg, bo morderca to nie byle kto. Psychopata jakich mało. I jak na dobrego psychopatę przystało – jest doskonale zakamuflowany. Perspektywa mordercy jest o tyle ciekawa, że daje nam dokładny wgląd w jego otoczenie społeczne i obnaża wszechobecną hipokryzję.

Druga perspektywa jest nie mniej ciekawa. Poznajemy przyszłą ofiarę mordercy. Naiwna, uduchowiona studentka z ubogiej rodziny, marząca o wielkiej miłości. Nie interesują jej rówieśnicy – są nudni i przewidywalni. Natomiast poznany w internecie mężczyzna wydaje się idealny – dojrzały, inteligentny, empatyczny, o rozległych zainteresowaniach. W rzeczywistości okazuje się nie mniej interesujący. Przynęta złapała haczyk. Zmierzamy do tragicznego finału.

Ale jest jeszcze trzecia perspektywa. Śledztwo w sprawie pierwszej ofiary psychopaty prowadzi nietuzinkowa komisarz Agnieszka Polkowska. Ambitna, zaangażowana, bezkompromisowa. Z pokręconym życiorysem. Z oryginalnymi poglądami na pracę i życie. Ale skuteczna jak mało kto. Policjantka wie, że jej przeciwnik jest niezwykle wymagający i poprzeczka została postawiona bardzo wysoko. Nie wie tylko, że osobiście będzie musiała się z nim zmierzyć.

Tyle o fabule, żeby nie zdradzić za dużo. Bo choć od początku wiemy, kto zabił, nie wiemy dlaczego. A w tym tkwi klucz do tej całej historii. Prostej, inteligentnej, filmowej. Działającej na wyobraźnię i budzącej niepokój. Nieprzekombinowanej, ale sprytnie przemyślanej. Starannie skonstruowanej i napisanej. Wygląda na to, że Zygmunt Miłoszewski doczekał się godnego przeciwnika na arenie polskich powieści kryminalnych.

Igor Brejdygant „Szadź”, Marginesy 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...